Duma i tradycja, czyli ile Lecha w Lechu?

Źle zaczyna się dziać w poznańskiej drużynie. W Lechu znaczy się. Wyeliminowano całą drużynę – z przedfuzyjnej został Bosy, Wilku – a za Amiki Kikut, Wojtkowiak, Kucharski i? Jak ktoś powie mi kto jeszcze, to ma u mnie browara.

Zmiana trenera. Wpierw lubianego Michniewicza, wyeliminowano. On nam dupę podtarł, wygrywając Zagłębiem z naszym teamem. Reissa nie ma – legendy, symbolu, ikony. Decyzja zarządu, nie będę się udzielał, ani opiniował. Nie pamiętam wół jak cielęciem był – mowa tu o znajomym Ryszardzie. Tak o tym, o którym teraz myślisz. Jak ta Amika się ładnie rozwijała. Co, nie?

Czytaj dalej ‘Duma i tradycja, czyli ile Lecha w Lechu?’

Jak żyjesz w tych “Dobrych czasach”?

Nowy, kolejny, zapowiadany klip Ortegi poszedł w eter!

Ortega Cartel feat. Reno “Dobre Czasy” from Sixteen Pads Films on Vimeo.

Dobre czasy z gościnnym, solowym udziałem Reno w klimatycznym jak cała Lavorama klipie :]

Zobacz hołd?

Pamiętne czasy rapu z kaset. Później okres, gdy każdy nowy klip w tv cieszył mordę. Tramwajowa lista, Rap Kanciapa. Też to oglądałeś/łaś? No właśnie ja też! W środę lista leciała. Co tydzień większośc tych samych polskich rapów. A dziś? Czytaj dalej ‘Zobacz hołd?’

Plotka transferowa.

Jeżeli chodzi o informowanie czytelników o transferowych przewidywaniach jesteśmy bezwzględnie liderami. Gorzej sytuacja ma się, gdy przychodzi nam podać newsa o fakcie dokonanym, który powoduje zmianę klubu przez graczy. Nawet jeśli chodzi o strony oficjalnej klubów. Dzisiaj do skutku doszedł niespodziewany transfer Rafała Murawskiego do rosyjskiego Rubinu Kazań. Czytaj dalej ‘Plotka transferowa.’

Kilka singli..

Na przestrzeni ostatnich kilku dni pokazało się w internetowej czeluści kilka godnych uwagi utworów, w większości zdecydowanej, a właściwie w wszystkie są singlami z nadchodzących mniejszymi lub wiekszymi krokami produkcji. A więc od począku.

Pierwszym utworem, który się ukazał jest efekt wspólnej pracy Fido z Racą, czyli “Hip-Hop is dead” nawiązujący do Nasa. Singiel niezły, na dobym bicie Wonsa. Podobało mi się, zdycodwanie. Premiera płyty jutro – właściwie to EPki “Spropsuj choć troszkę”. Ciekaw jestem efektu.

Kolejnym, któremu przyjrzę się bliżej to Enson – “Świat jest wielki” z gościnnym udziałem Tłustego Kota i LaikIke1. Produkcją zajęli się 2sty z Violin LC. Oczywiście Laik mistrz. Enson także na poziomie, ale Tłusty Kot trochę słabo in maj opinion.

Ostatnim są “Formalności” Flinta. Ironiczny, złośliwy, sarkastyczny, a co może być najbardziej złowieszcze w tym produkcie to jego prawdzowość i autentyczność.Zresztą sprawdźcie sami.

Dobra koniec, idę oglądać Brazylię z RPA :]

Pjęć!

Trzecia część?

Będzie, będzie inaczej niż zwykle. Bo zazwyczaj chwalę i mówię co warto sprawdzić. Dziś krytycznie.

Zapowiadana świetnie, fantastycznie, otoczka wokół płyty co prawda nie taka, jak tak którą stworzyła sobie Fabuła, ale także głośna. Specjalnie na 60 lecie Nowej Huty, ale nic specjalnego.

Czytaj dalej ‘Trzecia część?’

Offtopem.

Druga część Blue Nota kupiona. Miles Davis człowieku. Hiszpania przegrywa z Jankesami. Poetyka zaliczona. FM włączony.

Czytaj dalej ‘Offtopem.’

Blue Train!

Dostałem wiadomość! Krótką informację przekazaną za pomocą mowy polskiej. Komunikat przekazany dzięki istenieniu odbiorcy i nadawcy, funkcji fatywnej i wielu innych czynników kluczowych dla przekazania informacji. Jednak nie to w tej konkretnej było istotne. Coltrane w Polityce! E tam, artykułu nie chcę. Ale to nie artykuł, a cała płyta! Kolekcja będzie!

"Blue Train" Johna Coltrane'a!

"Blue Train" Johna Coltrane'a!

Będzie. Właściwie już jest pierwszy numer – “Blue Train”. Czeka nas  jeszcze kolejnych 14 wydawnictw. W kolejnym numerze Miles Davis. W serii ukażą się jeszcze Herbie Hancock, Chick Corea czy Chet Beker. Płyty będzie można kupić, albo z “Polityką”, albo sama kolekcję za cenę 249 zł :] Ja zdecydowanie wolę rozłożyć to na raty i cieszyć się świetną kolekcją płyt :D Czytaj dalej ‘Blue Train!’

Lavorama.

Nie będę dzisiaj długo pisał :)   Krótka notka.

Oldschool, który zawarty został przez Pitera i Patr00 jest czymś co sprawia, że nie żałuję tego, że słucham rapu. W świecie popkulturowej otoczki, zwanej pseudomarketingowym rapem, powstają wciąż płyty takie jak Ortega Cartel. Nakład? Pierwsza partia 500 sztuk. Mało, ale to sprawia, że klimat wokół Lavoramy rośnie i staje na levelu jeszcze wyższym. To taka prawdziwa płyta na wakacje. Kalifornijska zima, polski jazz – wakacje w Polsce i luz na szelkach :)

Czytaj dalej ‘Lavorama.’

Jazz, kawa i rap na głośnikach :]

Nowy York, który leży daleko, pod naszymi nogami poniekąd, ma ogromną dzielnice, której wszystkie ulice.. – tak witają nad na swojej epce dwaj reprezentanci rapowego podziemia – Bert oraz Matej na swoim materiale, który został opatrzony nazwą “Jazz, kawa, rap”. I faktycznie – inspiracja jazzem jest duża, kawy wypitej przy pracach nad tą produkcją zapewne również było wiele, bo jest ona niewątpliwie dopracowana pod każdym elementem, a rap? Rap jest na bitach Mateja dzieciak.

Czytaj dalej ‘Jazz, kawa i rap na głośnikach :]’

Twarze.

To mnie trochę zaskoczyło. Właściwie nie trochę, a nawet bardzo bardzo. Odszedł prezydent, który był prawdziwym poznaniakiem, kibicem piłki nożnej i Lecha. Wpływ jego na to, że w Poznaniu mamy Euro jest nieywały, ale on tego nie zobaczy. Szkoda..

Zasług dla miasta ma wiele, niewątpliwie bardzo dużo dla niego zrobił i choć często były spory z jego udziałem, ale to może dlatego, że stał bo złej stronie barykady. Zawsze chciał dobrze – dla wszystkich. Właściwie to młody facet – 51 lat. Niech spoczywa w pokoju. Requiescat in pace.

Polecane!

Z ostatnich tygodni:

Bert/Matej – Jazz, kawa, rap

joterpre – Prawie skończona opowieść LP

Jajo – Muzyka Amatorska

Pezet – Muzyka Emocjonalna

Na głośnikach Erykah!

Nota ej!

Właściwie nic ciekawego. Wczoraj próbowałem Ciechana Pszenicznego. Niezły, brak nuty banana, która ponoć jest mocno wyczuwalna :)

Tęsknie!

Muzyka Emocjonalna jest!

Wers tygodnia: Masz gotowy obraz? To wyjdę poza ramy i nic tu w ramach pozy.. /  Tetris [w:] Fabuła – Dzieło sztuki!

Dziękuję.

Za miły dzień, przedpołudnie i fajnie spędzony czas. Spacer po zapomnianych, a jednak tak ważnych miejscach. Za uśmiech, tę pogodę, która przeszkadzała nie zważając na to jaka by była. Dziękuję ;)

Koziołki są nasze! :D

To ma swój koniec.

Mijający weekend był w pewnym względzie wyjątkowym. Nie chodzi mi tu o zakończenie rozgrywek w ligach polskiej, hiszpańskiej, francuskiej czy też włoskiej, ale o wydarzenia jakie miały miejsce w lidze polskiej oraz włoskiej.

Czytaj dalej ‘To ma swój koniec.’

Miałem długi wpis, o mnie – o tym co się ze mną dzieje. Typowa polemiki człowieka po kilku piwach. Zawieszony komputer zawiesił moje myśli – nie ma tego.

Intro.

Ludzie, wieczorem, siedząc pod jabłonią, będą się modlić..

i zabijać.

Bandyckie oprawy.

Stadiony pełne kibiców, świetny doping oraz piękne oprawy podczas piłkarskich spektakli niekoniecznie podobają się polskim politykom. Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, Lech Kaczyński 9 kwietnia 2009 roku podpisał nowelizację ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Po długich debatach nt. tej właśnie poprawki kwestie sporne zostały rozwiązane. Najważniejszą decyzją, jaka podczas rozmów, zapadła jest zaostrzenie kar wobec „stadionowych bandytów”, którzy na meczach odpalają materiały pirotechniczne.

Czytaj dalej ‘Bandyckie oprawy.’

Każdy z nas to wie..

.. co w życiu liczy się… ;)

Wyliczyło się. Kolejki, ponad 7 godzin w banie w jedną, 7 godzin w drugą stronę i bramki nie widziałem. Zresztą w tamtym momencie nie to było najważniejsze – racowisko jakie zostało przygotowane w połączeniu z 1000 flag dało piękny efekt. Nawet w TV pokazali. Coś pięknego ;) A bramka oprawy ukoronowaniem jest! Cieszy bardzo widok Reissa z pucharem – czekałem na taki moment, nie wierząc w jego realizację, teraz tylko majstra zrobić ofkz z nim na boisku. Najlepiej, żeby bramkę strzelił. Doping bardzo dobry, dawno nie mieliśmy rywalizacji kibicowskiej stricte, a co dopiero z niezłą ekipą – Ruch zaprezentował się dobrze, dwie oprawy, jedna lepsza, druga gorsza, ale i race u nich były. Czytaj dalej ‘Każdy z nas to wie..’

Dodaję nowy wpis.

Z chęci dodania. Mam swój styl, jestem swoim prywatnym stylistą, stylistykiem. Nie mam wielu rzeczy poukładanych tak jakbym tego sobie życzył. No nie ma lekko, ołrajt? Takie mam założenie, z którego wychodzę. I często chcę to zrobić, młodzieżowym slangiem mówiąć – ogarnąć, ale mi to nie wychodzi. Czasu brak, to jest właśnie tak. Chciałbym mieć jakiś koncept, na brak konceptu. Na chęć zrobienia, nie byle shitu, ale rzeczy, z której ukończenia będę zadowolony. Wymazuję z pamięci wszystkie negatywne wspomnienia, chcę pozytywnej energii. Potrzebuję jej, jest dobrze, choć czasami jest gorzej. Będzie tak jak chcę, żeby było. I coś czuję, że w stosunku do ostatnich kilku dni – zaczynam się wypalać. Nie chce mi się już. Bo i czasu brak. A odpocząć też chcę.

Następna strona »