Choć w sondaże zazwyczaj nie wierzę, trudno nie analizować ich wyników. Jeden z nich to sondaż PBS dla Gazety Wyborczej. I co on ciekawego mówi. No cóż. Ostatnie problemy Platformy z ustabilizowaniem wielu sytuacji, takich jak służba zdrowia, czy ta w kopalni Budryk doprowadziły do spadku ich poparcia, poniżej 50%. W ciągu miesiąca o ponad 10%. A zyskuj na nich opozycja, która na tych problemach obozu rządzącego niewątpliwie zyskuje. I tak również dzieje się w tym wypadku, w którym, obok partii PiS widnieje liczba 28%. Choć różnica jest dość spora, to jest to niewątpliwie trudny orzech do zgryzienia, dla premiera, jeżeli oczywiście on ufa sondażom, a wszystko wskazuje na to, że tak.
A na koniec szybka partia ping-ponga na tle politycznym:




Najnowsze komentarze