Wcale nie jestem pewien losu tego klubu w zaczynającej się dziś rundzie. Właśnie skończył się mecz z Koroną. Remis w Kielcach 1-1. Niby dobry wynik, ale Wisła miała dominować. Głośne wzmocnienia miały już przygotowywać zespół do rywalizacji w eliminacjach Ligi Mistrzów? Ale czy faktycznie ten zespół jest już pewny awansu do tych rozgrywek? Niekoniecznie. Wcale nie jest powiedziane, że Wisła ma już mistrza. 10 punktów przewagi nad Legią i 14 nad Lechem już w ten weekend ta liczba może zostać zmniejszona. Wisła za tydzień zmierzy się na własnym boisku z zdegradowanym już Widzewem, a kolejny wyjazd to znów ciężka przeprawa w Poznaniu. Kolejnymi meczami wyjazdowymi są spotkania m.in. z takimi drużynami jak Legia oraz Groclin. Są to zespołu grające pewnie u siebie.

Jeżeli zespoły z Warszawy i Poznaniu będą regularnie zdobywać punkty, grając z czołówką ligi u siebie, i zdobywając punkty na wyjazdach są wstanie zbliżyć się na niewielką ilość punktów do krakowskiego klubu. Ważne na pewno będą pierwszy trzy-cztery kolejki, które dadzą nam dużo odpowiedzi na niektóre pytania. Niby Legia i Lech nie grały w sparingach skutecznie, ale i również Wisła przegrała z Górnikiem jedno ze spotkań towarzyskich i to aż 3-0. Tak więc czy już dziś Wisła może cieszyć się z mistrzostwa? Czas pokaże. Zespół Borussi Moenchengladbach po zwycięstwach w wszystkich meczach na zapleczu Bundesligi w rundzie jesiennej, rundę wiosenną zaczął dość niespodziewanie od trzech porażek. Tak więc nic nie jest pewne. Już wkrótce przekonamy się jak zespół z Reymonta został przygotowany przez trenera Skorży do najbliższych 13 spotkań w ligowej OE.


0 Odpowiedzi do “Czy Wisła ma już mistrza?”