dawno, a może i dawniej.

No nie pisałem tutaj już długo. A i wiele się zmieniło.. jestem teraz ej.. studento! haha.. śmiesznie to brzmi, biorąc pod uwagę, że nie czuję się nim. Poza tym tak jakoś leci. Przeszliśmy na czas zimowy, to i spać będziemy więcej. Jak ursus (niedźwiedź). No cóż. Takie jest życie. My teraz śpimy inni pracują, a poza tym to płynę sobie gdzieś w myślach daleko, będąc już przy świętach? Dalej.. przy wolnym, tak bardzo odległym. Przede mną wiele nowych rzeczy, część z nich już poznałem, reszta dopiero przede mną. Czy ogarnę ten temat? Czy będzie to kolejna porażka.. a co mnie to. Żyję dniem, i tak sobie to tłumaczę. Jednak myślami jestem już daleko po studiach. Ponoć najlepszy czas, ale czas ten pokaże jak jest. I kiedy oby po tych 5 latach, które przede mną spojrzę wstecz powiem, że było ok będę zadowolony. Początki, początków to na razie tak jest. Dobra idę… Może napiszę jakiś artykuł do HL. Jak się uda ;) Może pójdzie w eter :] W końcu mam być dziennikarzem, a czym  mój kierunek nie świadczy. Ale chcę, a jak coś chcę to dążę do celu! oooo!

0 Odpowiedzi do “dawno, a może i dawniej.”



  1. Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz