Archiwum dla listopad, 2008

Zwycięstwo, 3 punkty i liderujemy przez zimę.

Dobrze było od samego początku. Piździło na dworze na szczęście w trakcie meczu bez większych opadów.. ale po meczu jak się rozpadało to mam wszystko mokre :( Dobrze zaczęliśmy i po 6 minutach było 2-0. I w sumie na tym koniec. Mecz do końca był ustawiony, choć Polonia nie chciała tak łatwo oddać meczu i walczyła. Na szczęście bez większych rezultatów. Luźno było, tym bardziej w drugiej połowie, gdzie w pewnym momencie zrobiliśmy chyba 20 podań na które nie mogli nic poradzić Ci w czarnych koszulach :D Ale piłka w końcu trafiła do Turiny, a ten taki dorobek szybko oddał bez walki. Sędzia jak na moje za bardzo drobiazgowy, z przekonaniem do Polonii, mógł pozwolić na więcej, tym bardziej, że nie pokazał żadnej kartki i Jego brak konsekwencji był dość duży, jeżeli już gwizdał tyle ile gwizdał. Z zawodników Polonii ciekawy mecz zagrał bramkarz. Spalony w Poznaniu, kiepsko wznawiał grę, jeszcze te dwie bramki w tak krótkim czasie odebrały mu ochotę do gry :] Kilka razy uratował jednak Polonię do straty gola.

Nasi dobrze fajnie pięknie :] Turina pewnie. Poprawi wznowienia i będzie zajebiście. Raz w drugiej połowie odpuścił taka piłkę wzdłuż linii bramkowej, i drugi raz ledwo, ledwo piąstkował przy dośrodkowaniu cudem ratując siebie z opresji :) Wojtkowiak był u fryzjera i od razu lepiej. Jakby skuteczniej w obronie. Trochę mniej angażując się w ofensywę. Dobrze rozumie się z Peszkiem i Sztilić’em i to fajnie wychodzi. Tanevski na szczęście dzisiaj się nie wyróżniał, choć raz zatrzymał Kosmalskiego, czy tam Gajtka, który przepchnął Mańka. Maniek to król :] I tyle. Dobry mecz, i znowu po nim na kolana :] Mistrzowska, osoba szkoda tylko, że to nie napastnik bo by chociaż bramki trafiał, bo ta jedna to w porównaniu do tego co robił w Zagłębiu przy stałych fragmentach gry to nie wiele :] Ivan zagrał bardzo dobre zawody. Piechniaka wyeliminował, walczył z Mąką. Dobrze też radzi sobie przy biciu stałych fragmentów gry. Na plus duży, cieszy to, że wraca do formy! :jupi: W pomocy Injać. Zagrał bardzo dobre zawody. Często aktywnie nie tylko w defensywie, ale i ofensywie. Wilk to taki chyba wolny elektron, raz w środku, raz na prawej, na lewej. Ale forma też u niego z powrotem zawitała. Murawski też wrócił po chorobie, odpoczął nie grał trzech meczy i był dużo świeższy. Bardzo dobra gra, przerywał, atakował czyli to co ma robić taki konstruktor gry. Cieszę się, że jest już zdrowy :D Jednak sił mu nie starczyło na cały mecz. Jeszcze :] Sztilić zagrał fajnie. Podanie do Rengifo przy 1-0 :respekt: , co zrobił z obrońcami w drugiej połowie :respekt: Trzymając się tezy, że nie sprzedamy go przez 2-3 lata jak mówią działacze można się tylko cieszyć. Motoryki więcej, i masy i będzie niczym Kaka! :] Fajny chłopak, jestem ciekaw jak daleko w piłce zajdzie. Peszko bez gola niestety, ale dobrze. Dośrodkowania, strzały i walka przede wszystkim. In plus. Rengifo fajnie. Mecz dedykowany przeciwnikom jego gry w Lechu :] Bezwzględnie. Ze zmian można powiedzieć tylko coś o Bandrowskim. Najgorzej z wszystkich w Lechu. O ilu od DP się wymaga, o tyle Tanevski się nie wyróżniał nie pozwalając jednocześnie na grę ofensywie Polonii. Dużo strat, brak pomysłu na grę. Naprawdę nie napawa optymizmem Jego obecna forma, która jest daleka od oczekiwań chyba nie tylko moich.

Bałagan straszny po rozwaleniu dwóch sektorów. Prosta z drugiej strony już nie istnieje, spikerka od następnego meczu na 4 trybunie, tak więc ciągle zmiany. Mogli chociaż jeden sektor z tych dwóch przenieść na II trybunę , gdzie dużo wolnych miejsc.

(Jedna z lepszych opraw w ostatnim czasie na Bułgarskiej. Duży wydźwięk w kibicowskim światku. I dobrze. Tak się zastanwiam, że wiele z opraw prezentowanych na Bułgarskiej w ostatnim czasie stoi na mega wysokim poziomie)

Twierdza Gdańsk zdobyta.

Dzisiaj wygrana na wyjeździe z Lechią. Bardzo dobry mecz, nie tylko z naszej strony, ale także Lechia zagrała bardzo fajny mecz. My w końcu jakbyśmy wracali do formy. Turina chyba zadomowił się już w bramce. Moim zdaniem gra bez Murawskiego nie zrobiła dużej różnicy, nie było widać Jego braku. Tym razem kontuzja spowodowała, że nie mógł zagrać, ale ze spokojem może mecze rozpoczynać nawet na tej ławce, i powinniśmy go oszczędzać, i robić już to o czym już wcześniej mówiłem, jakąś rotację w klubie. Tym razem sytuacja jednak była trochę inna. Grypa Injać’a spowodowała, że na środku zagrał Wilk. Na przodzie Lewy. Od początku Lechia zagrała bez kompleksów, i otwarcie. Dopiero pod koniec pierwszej połowy gol do szatni, i od początku drugiej połowy gra wyglądała inaczej. Później karny i po dobitce Stilić na 2-0. Tutaj brawa dla Bąka, który wyciągnął karnego i prawie dobitkę Semira. Czerwona kartka oczywista, słuszna. Trudno dziwić się Ivanowi, robiłbym to samo, aczkolwiek uważam, że w tej akcji był faulowany Semir wcześniej. Lechia zagrała jeszcze odważniej nie miała nic do stracenia, otworzyła się, a Lech to wykorzystał po świetnej akcji Lewy-Stilić. Zarówno za podanie, jak i to co zrobił Semir  zasługuje na słowa uznania. W drugiej połowie, po kartce Ivana, zagraliśmy z trzema środkowymi, i dwoma bocznym obrońcami trochę przed nimi. Fajne ustawienie, trochę z przymusu, ale dobrze się prezentowało ;) W końcu zadebiutował w tym sezonie wracający Kiki, i nawet Cueto zaliczył kilka minut.

Turina, chciałoby się powiedzieć bardzo dobre spotkanie, ale w moim przekonaniu tylko dobre. W pierwszej połowie przy dośrodkowaniach Piątka z rogu, źle wychodził do piłki, i raz wyszedł w stylu Kotora do przodu, zostawiając bramkę pustą, w drugiej minął się z piłkę, również bramkę zostawiając pustą. Chwała jednak za kilka dobrych interwencji, co zmywa częściowa jego plamę na swetrze ; D Fajnie wyciągnął to uderzenie Buzały pod koniec takim fajnym ruchem ręki.. heh. Wojtkowiak bardzo dobrze. Podobał mi się dzisiaj. Zarówno w defensywie, jak i ofensywie. W środku Tanevski poprawnie nawet, Arboleda również. Maniek to w ogóle profesor, choć te skurcze mogą martwić. Ivan również bardzo dobrze, za kartkę nie mam pretensji. Na defensywnym pomocniku Bandrowski, który zagrał dużo lepiej niż z Nancy. I to cieszy. Wilk również fajne spotkanie, kilka rażących niedokładnych podań, ale ogólna ocena na pewno in plus. Peszko również dobrze zagrał, szkoda że nie zrobił bramki, mimo że miał ku temu sytuacje, brakuje mu trochę wykończenia i nad tym trza pracować w najbliższym czasie, bo jest szybki, zdarza mu się dojść do dobrej sytuacji a strzały daleki od oczekiwań. Stilić znów genialnie! Nic więcej nie trzeba mówić. Wraca do formy, właściwie już ją złapał ponownie mogliśmy się cieszyć! Największym transferem Lecha będzie Jego utrzymanie. Swoja drogą jaki ma kontrakt? ;> Jest gość rewelacyjny, nawet Szymek chce się uczyć bośniackiego!  Reiss również fajnie, walczy tak jak trzeba. No i to ogromne doświadczanie na pewno procentuje. Potrzebny na pewno w zespołu, właśnie w takich meczach jak ten. Z przodu Lewy. Genialnie. Zrobił bramkę, i ma już 7! Yeah! Jeszcze dwie do Brożka, i zrównał się z Ivanovskim. Zmiennicy. Kucharski dobrze. Imo jest lepszy niż Tanevski, ciekawe czemu nie grał od początku. Kikut dobrze, że wrócił i nawet dostał pomocnika. Dobrze wychodził kilka razy sie pozytywnie zaprezentował i zrobił jeden, dwa rajdy na skrzydle. Dobra inicjatywa na zmiennika dla Peszki i Wojtkowiaka.

Podobało mi się rozgrywanie piłki. Klepka, wychodzenie na pozycje, który Semir potrafi zauważyć, i można to dobrze wykorzystać. Dobrze przechodzimy w defensywę. I ta gra w 10 nawet tak nie wyglądała. Było więcej miejsca, i nawet lepiej to momentami wyglądało. Na a w środę z Polonia Bytom walczymy o kolejne punkty. Odrobiliśmy 2-3 punkty do czołówki ligi, a w sobotę na Bułgarską zawita Polonia, z którą można powalczyć o zwycięstwo i zrobić jedno miejsce więcej.

(Zdjęcie powyżej z meczu z Nancy – 4.11.08) – co by nie było, że Lechia w czerwonych strojach, a nie zielonych no nie?

Europa w Poznaniu.

Emocje już trochę opadły. Jeden z lepszych meczy Lecha w tym sezonie. Podobał mi się. Może to i kwestia rywala, który wysoko postawił poprzeczkę, ale i tempa gry, który nie dorównywało piłce ligowej niestety. Wszystko działo się bardzo szybko, i nawet mecze z Wisłą, Legią, Polonią nie mogą być tak interesujące jak pucharowe. Podobało mi się to, że zagraliśmy odważnie, i mimo tego, że na początku wszyscy mieli mokro (co było widać jeszcze do starty bramki na 1-1) to ofensywnie do przodu. Szybko strzeliliśmy bramkę, ale ta nie dała tego “otrząśnienia się” i na samym początku było to z naszej strony wybijanie niestety. Później wyglądało to coraz lepiej. Szkoda, straconej bramki na 2-2, sytuacji Lewego w drugiej połowie, Peszki i Rengifo pod sam koniec meczu. Co do organizacji to wyglądało to na jakiś super test przed Euro. Podstawione na przystankach autobusy :o a nawet je eskortowali co nawet na meczach z Legią nie ma miejsca :o Tylko sama organizacja ojp :/ Na prostej nie działały dwie bramki 9z tego co słyszałem na II trybunie również) :/ kolejki dobre 15 metrów na 10 minut przed meczu, i super opierdalanie się ochrony i ludzi na bramkach. Na 5 minut przed meczem otworzyli jedną bramkę, ale ludzi się tak na nią rzucili, że wszedłem zaraz przed bramką, w sumie to widziałem ją na stojąco, schodząc na miejsce:/ Januszy tyle nie było jeszcze nigdy na Bułgarskiej. kibice sukcesu, którzy po strzelonej bramce zaczęli rzucać gazety porozdzielane na małe części, jakieś siatki i w ogóle. Jaki to dało efekt? Nie wiem jak w TV, ale ja widziałem, latające po boisku właśnie gazety, czy siatki. Druga sprawa mieli sprawdzać alkomatem ludzi, a dużo osób bardziej spitych niż na Legiach.Ponoć powyżej 05, promila nie wpuszczali, ale alkomatu to oni chyba w oczach nie mieli. Przejścia między sektorami na schodach. Prosili kuźde, żeby tam nie stawać, ale wiara ma to w pompie głęboko, a ochrona zresztą też. i skoro od nich nie będziemy wymagać teraz to nie wiem jak to ma wyglądać później. Podsumowując organizację? Chcieli puchary, mieli jakąś 4 ligę, na którą przychodzi ponad 20k ludzi :/

Co do gry, to powiedziałem, że początek meczu, byliśmy posrani. Po bramce na 1-1 poszło już lepiej. W bramce dobrze zagrał Turina. Jak wspomniał Prof wybicia ma fatalne, i dlatego chyba gra ręką. W obronie, Wojtkowiak z dużą ambicją, ale zagrał średnio. Arboleda :respekt: Po meczu skandowanie nazwiska, a Maniek uchylił się przed wszystkimi i zrobił dokładnie to :respket: . Zresztą trudno się dziwić. To jest najlepszy nasz obrońca w tej chwili. Bosacki porażka :/ Wolny strasznie, szybko bez problemu mijany. Szkoda, bo na początku sezonu miał formę dobrą, dopóki nie pojechał na kadrę, i nie złapał kontuzji. Ivan również z duża ambicją, bardzo dobrze. W środku Murawski zagrał nieźle, z duża ambicją, ale odbiła się na nim pewno ta choroba. Injać, czarna robota, świetny był. Często przejmował pałeczkę od Murasia, i to on próbował coś konstruować, ale oczywiście najwięcej robił Stilić. Wrócił stary dobry Semir :D Rozgrywał, walczył, starał się i momentami bawił się z francuzami. Widać, że gra sprawia mu dużo frajdy, o to chodzi. Brakuje mi doświadczenia, ale technicznie świetnie! Jak on gasił te długi piłki :o Francuzi mieli z nim problemu, i to nie rzadko :] Wilk lepiej niż ze Śląskiem, czy z Odrą? No nie wiem, ale rywal na mniej pozwalał. Ogólnie to raczej pozytywnie. Peszko również często grał ofensywnie, nie bał się, strzelił bramkę, i w sumie troche szkoda, kiedy w drugiej połowie, miał analogiczną sytuację do tej, w której strzelił bramkę schodził do środka, kiedy mógł zabijać :D Szkoda. Rengifo, zrobił dużo walcząc, o piłkę. Szkoda, że mając świetna sytuację pod koniec meczu nie trafił :/ grr… :| W drugiej połowie wchodzi Bandrowski, który osłabił naszą drużynę. Ale nie wiem, czy nie miał kogo dać Smuda, bo Injać sygnalizował zmianę, Bandrowski odbijał się momentami jak od tyczek. Lewy wszedł, ale jak zagrał. Nie miał dużo okazji, do tego, żeby się wykazać. Jedna piłka na skraju pola karnego nad poprzeczką :/ ehh..

Nancy ma zawodników na takim poziomie, że każdy z nich mógłby być gwiazdą w polskiej lidze. (tak ktoś napisał na forum WL). I można się z tym twierdzeniem zgodzić. Eliminując bramkarza  :keke: Oczojebna koszulka, nie zrobi z niego wyróżniającego się zawodnika :D Mają bardzo dobrych skrzydłowych, szczególnie ten z 10. Dia chyba :] Taki mały, ma świetnie przyśpieszenie. :] Fajny mecz, szybki. Tylko otoczka organizacyjna :/ Czekam na Depor już. :D