Archiwum dla lipiec, 2009

Wpis # bez numeru.

Czasami chciałbym chwilę spokoju. Znaleźć się w sytuacji, która sprawi, że będę mógł odpocząć. Tak naprawdę, a nie na moment. Odpowiedni moment mnie w tej chwili nie interesuje. Kilka dni za miastem. W spokoju i ciszy – bez pośpiechu. Mam jeszcze jedną prośbę, żeby doba miała choć 36 godzin, a 12 z nich można było przespać.

Zieliński: To medialna plotka

Wywiad z Zielińskim z Lech24.com.

LECH24.COM: Na początek o transferowej karuzeli wokół Lecha Poznań. Dzisiaj rano w mediach pojawiła się informacja o transferze Euzebiusza Smolarka do Lecha Poznań. Czy może Pan się odnieść do tej wiadomości. Czy jest to dziennikarska plotka czy faktycznie temat istnieje.

Jacek Zieliński: Jest to medialna plotka. Nic na ten temat nie wiem.

LECH24.COM: Bliski transferu do Lecha był także Jan Zapotoka. Na przeszkodzie stanęła jednak kontuzja, z którą pomocnik boryka się od dłuższego czasu. Jakie są szanse na powodzenie tego transferu?

Jacek Zieliński: Szanse są, bo cały czas rozmawiamy z Dubnicą. W kwestii organizacyjnej chodzi o sprawy finansowe i chodzi też o sprawy techniczne odnośni operacji Jana. Jesteśmy nim zainteresowani, jak najbardziej.

LECH24.COM: Ivan Turina nadal jest zawodnikiem Lecha? Jak potoczą się dalej jego losy? Czy będzie występował w Młodej Ekstraklasie czy Lech zdecyduje się na wypożyczenie zawodnika?

Jacek Zieliński:  Ivan dostał wolną rękę jeśli chodzi o szukanie klubu i myślę, że może odejść z Lecha, natomiast jego gra w Młodej Ekstraklasie mija się z celem. Mamy młodych, utalentowanych bramkarzy, którzy tam mają się ogrywać tak więc na pewno nie będzie grał w Młodej Ekstraklasie.

LECH24.COM: Już jutro Lech rozegra pierwszy w tym sezonie oficjalny mecz. Rywalizacja z Wisłą będzie na pewno ciekawym widowiskiem dla kibiców. Krakowski klub będzie chciała się zrehabilitować za porażkę w Estonii, a Lech z kolei będzie chciał udowodnić, że także w tym sezonie będzie rywalizować o najwyższe ligowe cele. Jak ocenia Pan szanse Kolejorza na sięgnięcie po to trofeum?

Jacek Zieliński: Uważam, że czeka nas ciężki mecz, bo Wisła mimo wypowiedzi odnośni kryzysu, początku końca Wisły to ja spokojnie do tego podchodzę. Wisła to jest w dalszym ciągu firma i na pewno w meczu z nami będzie się starała pokazać, że to był wypadek przy pracy. Tak więc czeka nas ciężki mecz, a my też chcemy sezon zaingurować dobrze. Traktujemy ten mecz bardzo poważnie i chcemy zdobyć Superpuchar.

LECH24.COM: W najbliższy czwartek Lech spotka się z norweskim Fredrikstad FK. Jak ocenia Pan szansę na awans Lecha do kolejnej rundy oraz ewentualnie do fazy grupowej?

Jacek Zieliński: Ja uważam, że teoretycznie jesteśmy faworytem tego meczu, natomiast czeka nas ciężki dwumecz, bo Norwegowie to jest bardzo nieprzyjemny zespół. Raz, że są w trakcie sezonu, dwa, że zespołu norweskie to już nie są zespoły, które kilkanaście lat temu traktowane jako chłopcy do bicia. To jest solidna drużyna. Fakt, że teraz są w małym kryzysie, ale musimy naprawdę się przygotować  poważnie do tego meczu, tym bardziej, że nauczka ze strony Wisły tkwi w głowach i nie można nikogo lekceważyć. Tak też podchodzimy do tego meczu.

LECH24.COM: Wspomniał Pan o pozycji zespołu. Zajmuje on obecnie 13 miejsce w norweskiej Tippeleague. Czy forma faktycznie jest w tym momencie niska i na co należy zwrócić szczególną uwagę w tym dwumeczu.

Jacek Zieliński: Czy forma jest niska to trudno w tym momencie powiedzieć. Tego zespołu na żywo jeszcze nie widzieliśmy, natomiast byli w zeszłym roku wicemistrzem Norwegii, a to o czymś świadczy. To nie jest przypadkowy zespół, może teraz jest jakaś słabsza dyspozycja, ale są cały czas w grze. Na pewno trzeba liczyć się z tym, że będzie to zespół twardo grający, zdecydowanie, zresztą zespołu norweskie z tego słyną. Zespół z graczami o dobrych warunkach, tak więc nie ukrywam, że trzeba się nastawić na walkę. Myślę jednak, że umiejętności piłkarskie powinny być po naszej stronie. Będziemy oczywiście chcieli to udowodnić.

LECH24.COM: Na koniec pytanie ogólne. Od miesiąca ma Pan możliwość współpracy z nowym sztabem szkoleniowym. Jak się z nim współpracuje i czy jest Pan zadowolony z pracy w Lechu?

Jacek Zieliński: Jestem zadowolony z pracy w Lechu. Z nowym sztabem szkoleniowym współpracuje się również wszystko jak najlepiej tak więc oby tak dalej.

Podsumowanie?

Tak, żeby ot jakoś. Byle by było, co może być. Aby zauważyć, że jestem gdzie jestem, bo mnie nie ma gdzie przed chwila byłem. Ehh. Fajny wieczór wczoraj – pozytywnie. Dziś big suprajs. Dobrze było  dziękuje:*

Utwór tygodnia: Kosaaa – Widzisz? feat. Revo, Sosna, Qest, Rete, Osb.   // Milmnóstwo – Herbata z Hancocka

Wers tygodnia: Nie mam czasu żeby spojrzeć za siebie, ani spojrzeć na siebie / Qest na Kosie.

Pozytyw tygodniaKoszulka Ivana.

Wpadka tygodnia: Polska piłka w Estonii.

Aj…?

Dobry kawał znaleziony w necie :D

- Cześć, ja jestem Filip, a ty? Możesz się przedstawić?
- Aj…
- Yyy, nie rozumiem.
- Aj… Aj…
- Przepraszam, że co?
- Aj… Aj… Aj e…
- KIM JESTEŚ?!
- Ehh… jestem Temate.

Widzisz foliołap? Jeśli nie to szkoda, trudno. Bigga!

Katastrofalna beznadzieja.

Ze względu na brak dostępu do komputera wczoraj dzisiaj skomentuje to co stało się z naszym mistrzem. Brak jakiejkolwiek rywalizacji, dominacja nie przekładająca się na wynik, bramki – polska piłka w europejskich pucharach – Wisła w Tallinie. Z kim jak nie z takimi zespołami? Kompromitacja.

Klub, który zdobył mistrza odpada w pierwszym dwumeczu. Może lepiej, że już dalej w tym roku grać nie będzie. Na temat polskiej drużyny w LM mówiłem często i wiele – w poprzednim sezonie na ten tytuł nie zasłużył nikt. Lech frajersko przegrał, Wisła i Legia nie pokazały nic, co mogłoby dawać szansę na LM, choć nadzieję.

Szkoda punktów – straciliśmy kilka. Oba mecze powinny być zwycięskie. Brakuje nam siły, renomy, reputacji? W taki sposób sobie ją budujemy. To nie FM – to życie. W Europie nie ma słabych zespołów i powinny wiedzieć to wszystkie zespoły występujące na arenie kontynentalnej. Nie ośmieszajmy się proszę.

Tylko o to proszę.

Widzisz?

Ej! Dobry numer mam dla Was! o czas dla nas na ten rap :]

Czasami mnie najdzie i wbije jakąś notę o tym, że mam coś dobrego do odsłuchania na głośnikach. A jeżeli coś z tego, co znajduję wśród wielu szesnastek rzuconych przez – w tym przypadku piątkę mc’s – co mogę przełożyć na swoje life is brutal;p

Czytaj dalej ‘Widzisz?’

Transferowy kryzys w “Peryskopie”

transferowy kryzys Po fantastycznie odebranym debiucie w drugim numerze Scenowego Peryskopu drugi  raz pojawiłem się na łamach e-zinu. Właściwie to trzeci – w drugim numerze wywiad oraz felieton – o Lechu traktujący. Teraz trochę od tematyki poznańskiej odbiegłem – nie każdego ona interesuje i opisałem kryzys transferowy w Realu Madryt. Wyszło? Nie wiem – ironicznie, lakonicznie, z dużą dozą dystansu – nie wiem. Ocenią to zarówno kibice klubu z Santiago Bernabeu oraz Ci, którzy wola Blaugranę.  Sprawdzicie ostatnią stronę najnowszego numeru!
Mam nadzieję, że poziom moich wypocin jest choć trochę zadowalający, a polemika zawarta w kilkunastu słowach wyplutych przez klawiaturę, a pokazujących się na ekranie mojego komputera, zmusza do choć kilku chwil zastanowienia nad transferowym kryzysem Realu i całej piłki nożnej.
Oczywiście aluzja, ironia i przede wszystkim delikatna złośliwość rodem ode mnie. Tak właśnie będzie się działo i mam zamiar kontynuować to, co zacząłem. Pomysł na kolejny tekst jest, ale na pewno będzie on uzależniony od Escorta, który będzie musiał mi pomóc :*

Rapflota.

Wszechobecny kryzys zdaje się dosięgać większość dziedzin życia. Ekonomiczne wartości wyciągają z nas wszystko co tylko mogą, aby zarobić. Póki nie trafia w totka – a prawdopodobieństwo osiągnięcia tego jest mała. Nie oszukujmy się. Tak samo jak prawdopodobieństwo zaistnienia na rapowej scenie. Słyszysz, że musisz mieć flow, punche, cięte wersy. Nie da rady. Na nic zdają się te cechy jeśli nie będziesz miał promocji. A tę zagwarantują Tobie znane na okolicznych serwerach postacie. Zanim osiągniesz poziom, Smarka, Jimiego czy też Tetrisa, który już bliżej legalnej sceny niż podziemnej, z którą cały czas się identyfikuje, powinieneś zrobić jakiegoś rapa z fajnym raperem. Na pomoc przyjdą Tobie na pewno osoby, które kiedyś były w takiej samej jak Ty sytuacja. Każdy kiedyś zaczynał. Raca, Duże Pe, Muflon – każdy. Niektórzy jednak w takiej sytuacji pomogą Tobie – dadzą Tobie szesnastkę na Twój track! Świetnie – ale – znów – jakieś – ale. Hajs, flota i Al Paciwo jest na rapie. Ahh – styl i poziom musisz jeszcze mieć.

Czytaj dalej ‘Rapflota.’

Duma i tradycja, czyli ile Lecha w Lechu?

Źle zaczyna się dziać w poznańskiej drużynie. W Lechu znaczy się. Wyeliminowano całą drużynę – z przedfuzyjnej został Bosy, Wilku – a za Amiki Kikut, Wojtkowiak, Kucharski i? Jak ktoś powie mi kto jeszcze, to ma u mnie browara.

Zmiana trenera. Wpierw lubianego Michniewicza, wyeliminowano. On nam dupę podtarł, wygrywając Zagłębiem z naszym teamem. Reissa nie ma – legendy, symbolu, ikony. Decyzja zarządu, nie będę się udzielał, ani opiniował. Nie pamiętam wół jak cielęciem był – mowa tu o znajomym Ryszardzie. Tak o tym, o którym teraz myślisz. Jak ta Amika się ładnie rozwijała. Co, nie?

Czytaj dalej ‘Duma i tradycja, czyli ile Lecha w Lechu?’

Jak żyjesz w tych “Dobrych czasach”?

Nowy, kolejny, zapowiadany klip Ortegi poszedł w eter!

Ortega Cartel feat. Reno “Dobre Czasy” from Sixteen Pads Films on Vimeo.

Dobre czasy z gościnnym, solowym udziałem Reno w klimatycznym jak cała Lavorama klipie :]

Zobacz hołd?

Pamiętne czasy rapu z kaset. Później okres, gdy każdy nowy klip w tv cieszył mordę. Tramwajowa lista, Rap Kanciapa. Też to oglądałeś/łaś? No właśnie ja też! W środę lista leciała. Co tydzień większośc tych samych polskich rapów. A dziś?

Czytaj dalej ‘Zobacz hołd?’