Wywiad z Zielińskim z Lech24.com.
LECH24.COM: Na początek o transferowej karuzeli wokół Lecha Poznań. Dzisiaj rano w mediach pojawiła się informacja o transferze Euzebiusza Smolarka do Lecha Poznań. Czy może Pan się odnieść do tej wiadomości. Czy jest to dziennikarska plotka czy faktycznie temat istnieje.
Jacek Zieliński: Jest to medialna plotka. Nic na ten temat nie wiem.
LECH24.COM: Bliski transferu do Lecha był także Jan Zapotoka. Na przeszkodzie stanęła jednak kontuzja, z którą pomocnik boryka się od dłuższego czasu. Jakie są szanse na powodzenie tego transferu?
Jacek Zieliński: Szanse są, bo cały czas rozmawiamy z Dubnicą. W kwestii organizacyjnej chodzi o sprawy finansowe i chodzi też o sprawy techniczne odnośni operacji Jana. Jesteśmy nim zainteresowani, jak najbardziej.
LECH24.COM: Ivan Turina nadal jest zawodnikiem Lecha? Jak potoczą się dalej jego losy? Czy będzie występował w Młodej Ekstraklasie czy Lech zdecyduje się na wypożyczenie zawodnika?
Jacek Zieliński: Ivan dostał wolną rękę jeśli chodzi o szukanie klubu i myślę, że może odejść z Lecha, natomiast jego gra w Młodej Ekstraklasie mija się z celem. Mamy młodych, utalentowanych bramkarzy, którzy tam mają się ogrywać tak więc na pewno nie będzie grał w Młodej Ekstraklasie.
LECH24.COM: Już jutro Lech rozegra pierwszy w tym sezonie oficjalny mecz. Rywalizacja z Wisłą będzie na pewno ciekawym widowiskiem dla kibiców. Krakowski klub będzie chciała się zrehabilitować za porażkę w Estonii, a Lech z kolei będzie chciał udowodnić, że także w tym sezonie będzie rywalizować o najwyższe ligowe cele. Jak ocenia Pan szanse Kolejorza na sięgnięcie po to trofeum?
Jacek Zieliński: Uważam, że czeka nas ciężki mecz, bo Wisła mimo wypowiedzi odnośni kryzysu, początku końca Wisły to ja spokojnie do tego podchodzę. Wisła to jest w dalszym ciągu firma i na pewno w meczu z nami będzie się starała pokazać, że to był wypadek przy pracy. Tak więc czeka nas ciężki mecz, a my też chcemy sezon zaingurować dobrze. Traktujemy ten mecz bardzo poważnie i chcemy zdobyć Superpuchar.
LECH24.COM: W najbliższy czwartek Lech spotka się z norweskim Fredrikstad FK. Jak ocenia Pan szansę na awans Lecha do kolejnej rundy oraz ewentualnie do fazy grupowej?
Jacek Zieliński: Ja uważam, że teoretycznie jesteśmy faworytem tego meczu, natomiast czeka nas ciężki dwumecz, bo Norwegowie to jest bardzo nieprzyjemny zespół. Raz, że są w trakcie sezonu, dwa, że zespołu norweskie to już nie są zespoły, które kilkanaście lat temu traktowane jako chłopcy do bicia. To jest solidna drużyna. Fakt, że teraz są w małym kryzysie, ale musimy naprawdę się przygotować poważnie do tego meczu, tym bardziej, że nauczka ze strony Wisły tkwi w głowach i nie można nikogo lekceważyć. Tak też podchodzimy do tego meczu.
LECH24.COM: Wspomniał Pan o pozycji zespołu. Zajmuje on obecnie 13 miejsce w norweskiej Tippeleague. Czy forma faktycznie jest w tym momencie niska i na co należy zwrócić szczególną uwagę w tym dwumeczu.
Jacek Zieliński: Czy forma jest niska to trudno w tym momencie powiedzieć. Tego zespołu na żywo jeszcze nie widzieliśmy, natomiast byli w zeszłym roku wicemistrzem Norwegii, a to o czymś świadczy. To nie jest przypadkowy zespół, może teraz jest jakaś słabsza dyspozycja, ale są cały czas w grze. Na pewno trzeba liczyć się z tym, że będzie to zespół twardo grający, zdecydowanie, zresztą zespołu norweskie z tego słyną. Zespół z graczami o dobrych warunkach, tak więc nie ukrywam, że trzeba się nastawić na walkę. Myślę jednak, że umiejętności piłkarskie powinny być po naszej stronie. Będziemy oczywiście chcieli to udowodnić.
LECH24.COM: Na koniec pytanie ogólne. Od miesiąca ma Pan możliwość współpracy z nowym sztabem szkoleniowym. Jak się z nim współpracuje i czy jest Pan zadowolony z pracy w Lechu?
Jacek Zieliński: Jestem zadowolony z pracy w Lechu. Z nowym sztabem szkoleniowym współpracuje się również wszystko jak najlepiej tak więc oby tak dalej.
0 Odpowiedzi do “Zieliński: To medialna plotka”