Pierwszy w tym sezonie mecz u siebie we Wronkach :)
Czekam na młodą i jadymy, jadymy. Mam nadzieję, że postrzelają trochę prawie jak tydzien temu. Wątpię, ale nadzieje, że zobaczę w końcu jakąś bramkę na żywo. Jak pojechaliśmy do Grodziska to był akurat jedyny mecz, gdzie nie strzelalil. Co za pech! St. Gallen powtórki mam nadzieję nie będzie. I czekam na eski od Qcz czy będziemy rozstawieni :D
Fight, fight, fight! Bo jak niby inaczej!
0 Odpowiedzi do “56.62#wyprawa na Wronki!”