Rozumiem wszystko. Do czasu jednak. Strasznie podoba mi się mieszanie styli. Wiem, że hip-hop wywodzi się po części z jazzu, dlatego strasznie jaram się follow upami oraz inspiracją bitów w jazzie. Mówię tutaj głównie o samplach. Podoba mi się próba łączenia soulu z rapem. Wiem, co wiedzą także Ci sluchający jazzu, jak świetnym albumem jest “Doo-bop”, który jest pomieszaniem rapu z jazzem. Pokazywałem jak fajnie może lecieć raper na podkładzie stricte jazzowym. Fajne, co nie? Tylko to przeszło wszelkie granice:
To jest mieszanka stylu? Nie, to żenada.
0 Odpowiedzi do “Dosko.”