Archiwum kategorii 'Peryskop/Dziennikarskie notki.'

Ebi w FM :)

Dzisiejsze metro – strona 13:

Myśleliście, że Euzebiusz Smolarek jest bezrobotny? Nieprawda! Właśnie strzelił trzydzieści goli dla Newcastle United, zdobył z Melbourne Victory Puchar Australii, a dosłownie kilka dni temu odebrał nagrodę dla króla strzelców belgijskiej Jupiler League. – Jestem bardzo zadowolony, że zdobyłem to trofeum – stwierdził Polak na konferencji prasowej

Czytaj dalej ‘Ebi w FM :)’

Dziennikarskie tłumaczenia.

Haris Handzić. Zawodnik Lecha był od 10 listopada na testach w niemieckiej Hansie. Dzisiaj podano informację o jego przyszłości. Przeszedł, nie przeszedł – złożą ofertę – jednak nie. Co serwis inna opcja. Futbolnet napisał, że trener jest zaintersowany transferem wszystkich (5 sic!) testowanych. Lechita.net skopiował ten news – słowo w słowo. Natomiast rzetelna Wirtualna Polska podała tę informację w oparciu o kopiujący serwis lechita.net – do tego jeszcze błędną i nie zweryfikowaną.

Ot, rzetelność tych serwisów. Ciekawe kiedy się z newsów wycofają. W końcu na stronie Hansy magiczny słówko przeczące “kein” mówi samo za siebie.

Kwiatek dziennikarski.

10.10.2009 – Mecz eliminacji do MŚ. Niemcy – Rosja. TVP Sport. Komentator – Maciej Iwański.

Piłka nożna to taka gra, w której 10 października 2009 roku zmierzyło się 22 graczy – połowa z nich należała do reprezentacji Niemiec, połowa do reprezentacji Rosji, a lepsi okazali się goście.

Peryskopu deadline.

Kurde – szczerze trochę się rozczarowałem. Zapał kilku osób niestety upada powoli, co nie wróży dobrze.

Oddałem Perezowi już kilka dni temu dwa teksty – dzisiaj i wczoraj właściwie też aktualizowałem jeden z nich.

Misja z mojej strony spełniona – natomiast obawiam się o misję moich kompanów.

Scena#1

Managerowa. Moja jedyna. Prawie jak hiphopolotowa. Nic takiego nie istenieje, jeśli chcesz żeby nie istaniało. Od wczoraj napisałem dwa manifesty. Pierwszy opisujący zdarzenie, ktore spowodowało, że postanowiłem się zarejestrować. Drugi – komenujący odbiór pierwszego. Strasznie chamskie-bezczelne-opryskliwe. Takie jak ja.

Do piątku muszę Perezowi/Żyłkowi przesłać tekst do nowego Peryskopu. Nie mogę zacząc pisać wcześniej niż w czwartek wieczorem po meczach Ligi Europejskiej. O czym będę pisał? hmmm…

Trudno rozwikłać tę zagadkę.

Transferowy kryzys w “Peryskopie”

transferowy kryzys Po fantastycznie odebranym debiucie w drugim numerze Scenowego Peryskopu drugi  raz pojawiłem się na łamach e-zinu. Właściwie to trzeci – w drugim numerze wywiad oraz felieton – o Lechu traktujący. Teraz trochę od tematyki poznańskiej odbiegłem – nie każdego ona interesuje i opisałem kryzys transferowy w Realu Madryt. Wyszło? Nie wiem – ironicznie, lakonicznie, z dużą dozą dystansu – nie wiem. Ocenią to zarówno kibice klubu z Santiago Bernabeu oraz Ci, którzy wola Blaugranę.  Sprawdzicie ostatnią stronę najnowszego numeru!
Mam nadzieję, że poziom moich wypocin jest choć trochę zadowalający, a polemika zawarta w kilkunastu słowach wyplutych przez klawiaturę, a pokazujących się na ekranie mojego komputera, zmusza do choć kilku chwil zastanowienia nad transferowym kryzysem Realu i całej piłki nożnej.
Oczywiście aluzja, ironia i przede wszystkim delikatna złośliwość rodem ode mnie. Tak właśnie będzie się działo i mam zamiar kontynuować to, co zacząłem. Pomysł na kolejny tekst jest, ale na pewno będzie on uzależniony od Escorta, który będzie musiał mi pomóc :*